Crystal Palace – Swansea City 1:2

Na jakiej lepszej chwili mógł Angel Rangel ukryć swoją pierwszą bramkę od kwietnia 2013 stare? Trudno sobie wyobrazić takie. Dzisiaj, w rzeczywistości trafić do domu późno po pięknym wspomagania Leroy Fera Swansea zdobył swoje pierwsze punkty od 10 grudnia i kolejnych liniach czterech porażek.


Paul Clement na trybunach otrzymała sygnał, Unibet że jest z ratunkowa może nie być tak źle …

Jak zostało ogłoszone wcześniej, nowy trener Swansea dotychczas tylko patrzył z najlepszych występów swoich zawodników (choć zawarcie pierwszej połowie zszedł), natomiast od linii bocznej, wszystkie prowadzone przez wiernego sługi klubu, Alana Curtisa. A przecież nie zrobili źle, łabędzie już zdominował pierwszą połowę. Ki Sung-yong oceniały właśnie przeszedł, a Fernández Llorente z nagłówkiem tuż tuż obok.

Pierwszy przyniósł wynik do 42 minut, a standardową sytuację Gylfiho Sigurdsson, który znalazł głowę Alfie Mawson. Crystal Palace i kontynuuje niepowodzenia uporać obronnej standardek dzisiaj, to jeszcze nie można było nawet z przodu. Mawson z wielkim korkiem Fernández rivals’ve dozwolone tylko trzy strzały na bramkę, natomiast Zahovy genialny nożyczki na 1: 1, wyglądał bardziej jak objawienie.

Sam Allardyce go od swojej pierwszej głównej mecz na ławce Eagles może potrwać nieco pozytywy, a jeśli jest to znalezisko, za nimi zaczyna naprzemiennie sake (która w drugiej połowie jego bezpośredniego rzutu przymusowej Fabianski poważna operacja) już wkrótce wydać w Gabonie o Puchar Narodów Afryki. Dodatkowo można przypisać Bentekeho rannych ramię po pojedynku z bramkarzem.